wtorek, 21 lipca 2020

Metamorfoza awatara mojej koleżanki!

Hejka!
Dziś przygotowałam coś na co wpadłam dosyć spontanicznie. Moja koleżanka Agatka (pozdrawiam XD) postanowiła, że założy sobie nowe konto na nk i ponownie zacznie grać w Awatarię. Jednak okazało się, że sielanka nie potrwała długo, ponieważ gra nie spełniła jej oczekiwań. Wobec tego awatar został porzucony, ale nie mogłam go tak zostawić i przejść obok tego obojętnie, dlatego przybyłam z pomocą, aby go upiększyć. Zobaczcie jak mi poszło!


Pierwsze, od czego musiałam zacząć było osiągnięcie co najmniej 6 poziomu, aby dostać się do wizażysty. Nie było to ciężkie, bo chociaż stanęło na 3 poziomie, te początkowe zadania są bardzo łatwe, wymagają jedynie trochę czasu. Kiedy wreszcie udało się przekroczyć próg salonu piękności, zmieniłam tylko oczy i usta. Sponsorem Goldów okazały się poprzednio wykonane zadania, dzięki czemu mogłam zrealizować tę metamorfozę twarzy o łącznej sumie 8G. Włosy zostawiłam, bo są naprawdę ładne, a też nie miałam funduszy na droższe fryzury.
Tak prezentuje się zmiana twarzy (nic odkrywczego, ale mi się podoba):
Żeby nie zostawiać tak standardowego wyglądu bez niczego, poddałam awatarkę małym zabiegom, na które pozwalał mój zawód wizażysty i wyszło to:
Na koniec przyszedł czas na zmianę stroju. Ten wcześniejszy nie był najgorszy, patrząc na ograniczone fundusze. W nowym ubraniu postanowiłam połączyć kolor czerwony oraz brązowy. Nie szalałam z dodatkami, dodałam tylko srebrne kolczyki, które pasują do tych na twarzy, ale niekoniecznie łączą się się z ozdobami na oczach, no trudno. Tak prezentuje się gotowy efekt:
Chętnie dodałabym kilka rzeczy, ale przyznaję, z lenistwa nie chciało mi się robić Goldów, więc wyszło dosyć tanio. Przynajmniej nie miałam tak łatwo i mogłam dać sobie wyzwanie stylizowania rzeczy, na które zwykle nie zwracałam uwagi, zupełnie niesłusznie jak się okazuje.

To tyle z metamorfozy awatara Agatki. Jak Wam się podoba?

Dzięki za przeczytanie i do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz